jej uśmiech

Naprawdę jaka jesteś, nie wie nikt, to prawda niepotrzebna wcale mi…

Miałem dziś okazję zobaczyć kolejny film z Julią Roberts. Jakby kto nie wiedzał, a był ciekaw – Notting Hill jest jednym z filmów do których chętnie i względnie często wracam. Jak się zastanawiam, to ten typ urody nie urzeka mnie szczególnie i filmu Pretty Woman chyba nawet nie chciałbym obejrzeć, ale kiedy ta pani się uśmiechnie, to jakoś tak szczególnie miło mi się robi. Nie wiem, czy sam jej uśmiech ma taką moc, czy może to kwestia wszystkich miłych skojarzeń, czy też i jedno, i drugie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s